Zaliczanie okresów pracy za granicą do stażu pracy

W obecnych czasach sytuacją niezwykle częstą jest ta, w której pracownicy pracują przez jakiś czas poza granicami kraju przedkładając następnie polskim pracodawcom dokumenty potwierdzające staż pracy za granicą. Dokumenty te z reguły nie odpowiadają wymogom stawianym świadectwu pracy przez prawo polskie.

Czy zatem pracodawca powinien zaliczyć okres pracy za granicą do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze pracownika?

 

Okres pracy za granicą

Art. 86 ust 1 ustawy z 20.4.2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy stanowi, że udokumentowane okresy zatrudnienia, przebyte za granicą u pracodawcy zagranicznego, są zaliczane do okresów pracy w Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie uprawnień pracowniczych. W sposób niebudzący wątpliwości zatem normodawca zdecydował o wliczeniu okresów pracy poza granicami kraju do ogólnego stażu pracy. I tak przykładowo, zgodnie z art. 154 ze zn. 1 Kodeks pracy do okresu zatrudnienia, od którego zależy prawo do urlopu i wymiar urlopu, wlicza się okresy poprzedniego zatrudnienia, bez względu na przerwy w zatrudnieniu oraz sposób ustania stosunku pracy. Jeżeli pracownik przedłoży pracodawcy dowód zatrudnienia za granicą, pracodawca ma obowiązek ustalić wymiar przysługującego mu urlopu z uwzględnieniem także pracy poza granicami kraju.

Co istotne, zaliczeniu do okresu pracy w Polsce podlegają wszystkie okresy zatrudnienia za granicą u pracodawcy zagranicznego, niezależnie od kraju, w którym miały miejsce oraz bez względu na obywatelstwo pracownika.

 

Dokumenty potwierdzające staż pracy za granicą

Prawo polskie nie określa, w jaki sposób, jakimi konkretnie dokumentami, pracownik winien wykazać swój zagraniczny staż pracy. Zasadniczo zatem mogą być to wszelkie dokumenty, które potwierdzą fakt zatrudnienia i okres tegoż zatrudnienia. Może być to zagraniczne świadectwo pracy o treści innej od polskiego świadectwa pracy, zaświadczenie, dowody wypłaty wynagrodzenia, może  to być to np. formularz U1 jako dokument potwierdzający okresy ubezpieczenia lub zatrudnienia w innym państwie członkowskim. Lista dokumentów jest tu w zasadzie otwarta.

 

Świadectwo pracy w obcym języku

Przepis art. 86 ust 1 ustawy z 20.4.2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy nie określa wprost języka, w którym dokumenty potwierdzające staż pracy winny być złożone czy przechowywane w aktach pracowniczych, dlatego też odpowiedzi należy poszukiwać w innych przepisach prawa. Konkretnie w art. 7  ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim, który mówi, iż na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy wykonywaniu przepisów z zakresu prawa pracy, używa się języka polskiego. Powyższe uzasadnia wniosek, iż pracodawca w aktach osobowych winien przechowywać tłumaczenie dokumentów zagranicznych, zaś wersja oryginalna dokumentu może być do tego tłumaczenia dołączona.

W mojej ocenie to pracownik winien przedłożyć pracodawcy tłumaczenie dokumentu, albowiem to w jego interesie jest udowodnienie okresu pracy poza granicami kraju choć przyznaję, że jest to kwestia niejednolicie postrzegana.

 

Trzeba pamiętać, że wyżej przywołane przeze mnie zasady odnoszą się jedynie do zaliczania okresów zatrudnienia, nie odnoszą się natomiast do zaliczania innych okresów np. nauki. Te kwestie są regulowane w innych przepisach.

 

Opodatkowanie dochodów polskiego rezydenta z tytułu sprzedaży nieruchomości położonych za granicą

W dzisiejszych czasach często zdarza się, że polski rezydent podatkowy (o tym kto jest rezydentem można przeczytać we wpisie Rezydencja podatkowa w Polsce Kielce | Radca prawny Kielce – Katarzyna Siwiec) lokuje posiadane środki w zakup nieruchomości w popularnych destylacjach jak Chorwacja czy Hiszpania, czy też nieruchomości położone za granicą dziedziczy, a następnie nieruchomości te sprzedaje. W związku z tym podatnicy mają wątpliwości czy z racji usytuowania nieruchomości poza granicami Polski powinni w kraju rozliczać otrzymane z tego tytułu dochody.

Postaram się tę kwestię poniżej częściowo przybliżyć.

 

Rola umów międzynarodowych

W sytuacji gdy zbywca ma polską rezydencję podatkową, a nieruchomość, którą zbywa położona jest poza granicami Polski konieczne staje się sięganie do zawartej pomiędzy Polską a krajem usytuowania nieruchomości umowy w sprawie unikania podwójnego opodatkowania w zakresie podatków od dochodu i od majątku.

Co do zasady, zgodnie z przepisami tychże umów, dochód osiągany przez osobę mającą miejsce zamieszkania (rezydencję podatkową) w jednym z państw, z majątku nieruchomego, położonego w drugim z umawiających się państw, może być opodatkowany w tym drugim państwie, a także zyski osiągane przez osobę mającą miejsce zamieszkania lub siedzibę w umawiającym się państwie z przeniesienia własności majątku nieruchomego mogą być opodatkowane w tym drugim państwie. Używanie zwrotu „mogą być opodatkowane” oznacza, że przychody z majątku nieruchomego, są opodatkowane w kraju miejsca położenia nieruchomości zawsze, o ile prawo podatkowe tego państwa przewiduje opodatkowanie takiego dochodu. Mówiąc najprościej, oznacza to nic innego w analizowanym przypadku jak to, że dochód ze sprzedaży nieruchomości rezydenta polskiego podlega opodatkowaniu w Polsce ponieważ w myśl  ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych dochody (przychody) polskiego rezydenta są tutaj opodatkowane, bez względu na miejsce położenia źródeł tych przychodów, ale może podlegać również opodatkowaniu w tym państwie, w którym położona jest nieruchomość, według reguł w tym kraju obowiązujących.

 

Zasady opodatkowania dochodu ze sprzedaży nieruchomości w Polsce

Mając na uwadze powyższe, oczywistą staje się konkluzja, że sprzedaż nieruchomości należącej do polskiego rezydenta może być opodatkowana w Polsce, zgodnie z polskimi regulacjami. A zatem, zgodnie z treścią art. 10 ust. 1 pkt 8 lit a ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych źródłem przychodów jest odpłatne zbycie nieruchomości przed upływem pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło nabycie lub wybudowanie. Z  odpłatnego zbycia nieruchomości podatek dochodowy wynosi 19% podstawy obliczenia podatku. Podstawą obliczenia podatku z kolei jest dochód stanowiący różnicę pomiędzy przychodem z odpłatnego zbycia nieruchomości, a kosztami ustalonymi zgodnie z art. 22 ust. 6c i 6d ustawy, powiększoną o sumę odpisów amortyzacyjnych, dokonanych od zbywanej nieruchomości. Treść przepisu art. 30e ust. 4 przywołanej ustawy stanowi zaś, że po zakończeniu roku podatkowego podatnik jest obowiązany w zeznaniu podatkowym wykazać dochody uzyskane w roku podatkowym z odpłatnego zbycia nieruchomości i obliczyć należny podatek dochodowy od dochodu, o ile nie korzysta on z ulgi.

Polski rezydent, nawet jeżeli nieruchomość jest położona poza granicami kraju, ma zatem obowiązek złożenia deklaracji PIT 39.

 

Możliwość zaliczenia podatku zapłaconego za granicą

Jeżeli dochód osiągnięty ze sprzedaży nieruchomości, zgodnie z przepisami  państwa położenia nieruchomości, został opodatkowany to, jak wcześniej wspomniałam, stosuje się metodę unikania podwójnego opodatkowania. Może sie ona sprowadzać do tego, że w sytuacji gdy polski rezydent zapłaci podatek w miejscu położenia nieruchomości to w składanym zeznaniu podatkowym PIT-39 będzie mógł odliczyć ten podatek, oczywiście przy uwzględnieniu postanowień stosownej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania oraz przepisów polskiej ustawy.

Odpowiedzialność wspólników spółki jawnej za zobowiązania spółki

Spółka jawna jest wciąż bardzo popularną spółką w polskich realiach, zwłaszcza obecnie gdy spółki te mogą, w określonych przypadkach, nie być opodatkowane podatkiem CIT. Z punktu widzenia odpowiedzialności wspólników tej spółki za jej zobowiązania, spółka jawna na pewno nie jest optymalnym rozwiązaniem ponieważ odpowiedzialność ta jest nieograniczona.

Poniżej postaram się przybliżyć reguły tej odpowiedzialności.

 

Odpowiedzialność wspólników za zobowiązania prywatne

Zgodnie z treścią art. 22 § 2 i art. 31 ustawy Kodeks spółek handlowych każdy wspólnik odpowiada za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem solidarnie z pozostałymi wspólnikami oraz ze spółką, wierzyciel spółki może prowadzić egzekucję z majątku wspólnika w przypadku, gdy egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna, co jednakże nie stanowi przeszkody do wniesienia powództwa przeciwko wspólnikowi, zanim egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna. Wierzyciel ma zatem prawo decydować czy pozywa samą spółkę czy też spółkę i jej wspólników, aczkolwiek jeżeli wspólnik nie został pozwany, może on przystąpić do procesu przeciwko spółce jako interwenient uboczny.

Odpowiedzialności za zobowiązania  spółki wspólnicy spółek jawnych nie mogą ograniczyć wobec wierzycieli, natomiast dopuszczalne są porozumienia pomiędzy wspólnikami ograniczające czy wyłączające ich odpowiedzialność względem siebie. Omawiana odpowiedzialność dotyczy nie tylko wierzycieli zewnętrznych ale także wspólników jako wierzycieli na przykład z tytułu udzielonej spółce pożyczki.

Z przywołanej regulacji wynika, iż odpowiedzialność wspólników za zobowiązania spółki jest solidarna (z pozostałymi wspólnikami oraz ze spółką), osobista, nieograniczona oraz subsydiarna.  Subsydiarność odpowiedzialności wspólnika oznacza, że wszczęcie egzekucji z jego majątku jest możliwe dopiero wówczas, gdy egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna. Niestety wobec osobistego charakteru tej odpowiedzialności wspólnik spółki jawnej musi się liczyć z tym, że egzekucja niezaspokojonych zobowiązań spółki będzie mogła być prowadzona z całego majątku osobistego wspólnika jawnego, bez ograniczeń. Oczywiście pewne ograniczenia będą mogły mieć miejsce ale to jedynie w przypadkach kiedy ustawa wyłącza pewne składniki majątkowe spod możliwości zaspokojenia.

Wierzyciel spółki, co prawda może sięgnąć do majątku wspólnika dopiero jeżeli egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna, ale może złożyć pozew łącznie przeciwko spółce i jej wspólnikom. Może on także, jeżeli nie uda mu się wyegzekwować należności od spółki bądź też oczywiste będzie, że egzekucja ta okaże się bezskuteczna, wystąpić z wnioskiem o nadanie klauzuli wykonalności przeciwko wspólnikom spółki jawnej bez wcześniejszego kierowania przeciwko nim pozwu. Podkreślić należy, że wystarczające jest wykazanie, przy wykorzystaniu innych dowodów, że egzekucja byłaby bezskuteczna w przypadku jej wszczęcia. Nie jest bezwzględnie wymagane przez ustawodawcę angażowanie przez wierzyciela środków pieniężnych na prowadzenie egzekucji jeżeli i tak wiadomym jest, iż nie przyniesie ona oczekiwanego skutku. Warto pamiętać, że wykreślenie spółki jawnej z rejestru przedsiębiorców nie stanowi przeszkody do nadania tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko spółce klauzuli wykonalności przeciwko jej wspólnikowi.

Odpowiedzialność wspólnika w żadnym przypadku nie może przewyższać odpowiedzialności samej spółki. I tak np. Sąd Najwyższy wskazał w wyroku z dnia 26 stycznia 2018 r., wydanym w sprawie o sygn.akt II CSK 468/17, iż po zawarciu przez spółkę jawną układu w postępowaniu upadłościowym wierzyciel jest uprawniony do dochodzenia roszczenia od wspólnika jawnego, jednak tylko w zakresie odpowiadającym zrestrukturyzowanemu zobowiązaniu spółki. Jeżeli zatem w ramach jakichkolwiek czynności typu ugoda ze spółką zmniejszająca zobowiązanie czy np. pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego wydanemu przeciwko spółce dojdzie do ograniczenia czy wyeliminowania zobowiązania spółki, ten sam skutek nastąpi wobec jej wspólników.

Przepis art. 31 § 3 kodeksu spółek handlowych przewiduje, że odpowiedzialność wspólnika spółki jawnej za zobowiązania powstałe przed wpisem do rejestru ma więc charakter bezpośredni z tym tylko, iż dotyczy ona tych zobowiązań, które powstały przed wpisem do rejestru jako zobowiązania zawiązanej spółki.

Na koniec zaakcentuję, że co do zasady wspólnikowi spółki jawnej, który spełnił świadczenie na rzecz wierzyciela tej spółki, przysługuje roszczenie regresowe względem pozostałych wspólników.

 

Odpowiedzialność wspólnika za zobowiązania podatkowe spółki

Zgodnie z art. 115 Ordynacji podatkowej wspólnik spółki jawnej odpowiada całym swoim majątkiem solidarnie ze spółką i z pozostałymi wspólnikami za zaległości podatkowe spółki. Odpowiedzialność ta dotyczy także byłego wspólnika jeżeli przykładowo zaległości podatkowe wynikają z zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie, gdy był on wspólnikiem. Przepis ten znalazł się w porządku prawnym z tego względu, że w odniesieniu do niektórych podatków jak np. podatku VAT podmiotowość prawnopodatkową posiada spółka, a nie jej wspólnicy. Aby zatem wspólnicy spółki jawnej mogli ponieść odpowiedzialność za nieuregulowane zobowiązania spółki w takim przypadku konieczne stało się uregulowanie ich odpowiedzialności jako osób trzecich.

Odpowiedzialność wspólników za zobowiązania podatkowe spółki nie jest uzależniona ani od wysokości wniesionych przez wspólników wkładów ani roli jaką w spółce oni pełnili. Niestety od odpowiedzialności tej nie zwalnia także zgłoszenie wniosku o upadłość spółki.

Trzeba też pamiętać, że  wspólnik spółki jawnej odpowiada za wszystkie zaległości istniejące w okresie, w którym jest wspólnikiem, a więc także za te, które powstały wcześniej, ale nadal istnieją.

Podobnie jak w przypadku zobowiązań innych niż podatkowe, także i tu zobowiązanie osoby trzeciej ma charakter akcesoryjny, zatem wygaśnięcie zobowiązania spółki, przykładowo wskutek przedawnienia, uniemożliwia przeniesienie odpowiedzialności na jej byłych wspólników.

Z przepisów Ordynacji podatkowej nie wynika jakiekolwiek uzależnienie orzeczenia o odpowiedzialności wspólnika spółki jawnej od braku majątku spółki, czy wyniku prowadzonej wobec niej egzekucji. Jak wyjaśnił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 11 marca 2021 r., sygn.akt I SA/Gl 1332/20 w przypadku odpowiedzialności podatkowej kreowanej na podstawie art. 115 ordynacji podatkowej przesłanką orzeczenia o odpowiedzialności wspólnika spółki jako osoby trzeciej nie jest uprzednia bezskuteczność egzekucji skierowanej do majątku „dłużnika głównego” (podatnika). Z woli ustawodawcy wyrażonej w art. 108 § 4 Ordynacji bezskuteczność egzekucji prowadzonej wobec tego podmiotu warunkuje dopiero wszczęcie postępowania egzekucyjnego wobec osoby trzeciej. Tym samym przyjęte przez ustawodawcę rozwiązanie jest dość podobne jak na gruncie kodeksu spółek handlowych, gdzie prywatny wierzyciel może złożyć pozew od razu przeciwko wspólnikom spółki jawnej ale egzekucję będzie mógł wszcząć dopiero w momencie bezskuteczności egzekucji z majątku spółki lub prawdopodobieństwa takiej bezskuteczności.

Co bardzo ważne, naczelnik urzędu skarbowego nie może wybrać sobie dowolnego wspólnika osobowej spółki jawnej, jak może to zrobić wierzyciel prywatny, i wobec niego prowadzić postępowania. Orzeczenie o odpowiedzialności wspólników lub byłych wspólników spółek osobowych powinno nastąpić po przeprowadzeniu postępowania z udziałem wszystkich wspólników tej spółki, jako stron tego postępowania, w ramach jednej decyzji adresowanej do tych wspólników (por. wyrok NSA z 26.02.2014 r., II FSK 785/12).

Emerytura a wychowanie czwórki dzieci

Od 31 stycznia 2019 r. istnieje w polskim porządku prawnym ustawa o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym określana potocznie jako „Mama 4 plus”.  Jak wskazał sam ustawodawca w treści przepisów celem świadczenia jest zapewnienie niezbędnych środków utrzymania osobom, które zrezygnowały z zatrudnienia lub innej działalności zarobkowej albo ich nie podjęły ze względu na wychowywanie dzieci. Świadczenie to ma zatem zapewnić środki utrzymania rodzicom w rodzinach wielodzietnych, którzy nie nabyli prawa do emerytury lub ich emerytura jest niższa od najniższego świadczenia.

 

Komu przysługuje emerytura z powodu wychowania czwórki dzieci

Rodzicielskie świadczenie uzupełniające przyznawane jest na wniosek osoby przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych lub Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w decyzji administracyjnej.

Świadczenie „ Mama 4 plus” może być przyznane:

  • matce, która urodziła i wychowała lub wychowała co najmniej czworo dzieci;
  • ojcu, który wychował co najmniej czworo dzieci – w przypadku śmierci matki dzieci albo porzucenia dzieci przez matkę lub w przypadku długotrwałego zaprzestania wychowywania dzieci przez matkę.

O świadczenie mogą się starać się matki, które osiągnęły wiek emerytalny (60 lat) oraz ojcowie po osiągnięciu 65 lat. Ci drudzy jednak tylko wówczas, gdy zmarła matka dzieci albo gdy je porzuciła. Każda z tych osób ma prawo do tej swoistej emerytury jedynie w przypadku gdy nie posiada dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania, a więc na przykład nie otrzymuje renty w wysokości minimalnej, przewidzianej dla tego świadczenia.

Poza tym emerytura przysługuje osobie, która urodziła i wychowała 4 dzieci wówczas, gdy osoba ta zamieszkuje na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i posiada po ukończeniu 16 roku życia centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych) w rozumieniu przepisów podatkowych, przez co najmniej 10 lat.

Wszystkie powyższe przesłanki powinny być spełnione łącznie, a niespełnienie którejkolwiek z nich wyklucza możliwość przyznania świadczenia.

Prawo do świadczenia uzupełniającego mają także osoby sprawujące opiekę nad dziećmi w ramach rodzinnej pieczy zastępczej z wyjątkiem rodziny zastępczej zawodowej.

 

Komu nie przysługuje emerytura „Mama 4 plus”

Ustawodawca przesądził, że organ może, choć nie jest do tego zobligowany, odmówić przyznania świadczenia:

  • osobie, którą sąd pozbawił władzy rodzicielskiej lub której sąd ograniczył władzę rodzicielską przez umieszczenie dziecka lub dzieci w pieczy zastępczej;
  • w przypadku długotrwałego zaprzestania wychowywania dzieci. Na tym tle jest już bogate orzecznictwo sądowe czy śmierć małoletniego dziecka jest równoznaczna z zaprzestaniem wychowywania dzieci, co przybliżę Państwu poniżej.

Obligatoryjnie natomiast rodzicielskie świadczenie uzupełniające nie zostanie przyznane osobie, która jest tymczasowo aresztowana lub odbywa karę pozbawienia wolności chyba, że odbywa ona karę pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego.

I ostatnia przesłanka niwelująca prawo do tejże emerytury to otrzymywanie emerytury lub renty w wysokości co najmniej najniższej emerytury. Pomimo, że ustawodawca wymienił wprzepisie wprost tylko emeryturę i rentę nie oznacza to, że rodzic może otrzymywać środki z innych tytułów i nadal być uprawnionym do emerytury „Mama 4 plus”. Dał temu wyraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 28 lutego 2020 r., sygn.akt II SA/Wa 1957/19 wskazując, że organ oceniając sytuację dochodową wnioskodawcy powinien oprócz świadczenia emerytalno-rentowego uwzględnić również inne dochody, np. z tytułu wykonywanej pracy na zlecenie.

 

Śmierć dziecka przed osiągnięciem pełnoletniości a emerytura

Spotkałam się już z sytuacją rodzica, w rodzinie którego urodziło się co prawda czworo dzieci ale jedno z nich zmarło przed osiągnięciem pełnoletniości. ZUS konsekwentnie odmawia w takim przypadku przyznania uzupełniającego świadczenia rodzicielskiego. Sądy natomiast postrzegają tą kwestię zupełnie inaczej ponieważ w ich ocenie nie ma przeszkód, aby przyjąć, że matka wychowała dziecko nawet wtedy, gdy wychowywanie zostało przerwane (zakończyło się) wskutek śmierci dziecka, także w wieku niemowlęcym (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 15 września 2021 r., sygn. akt III OSK 2326/21). W innym przypadku Naczelny Sąd Administracyjny bardzo precyzyjnie wyjaśnił, iż śmierć dziecka nie może stanowić o wypełnieniu przesłanki z art. 3 ust. 5 pkt 2 ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym, dotyczącej długotrwałego zaprzestania wykonywania władzy rodzicielskiej. Przesłankę tę należy rozpoznawać przy uwzględnieniu elementów woli rodzica i podejmowaniu działań skutkujących zaprzestaniem wykonywania władzy rodzicielskiej. Śmierć dziecka jest okolicznością obiektywną, na którą rodzice nie mają wpływu (co do zasady) i nie może oznaczać „długotrwałego zaprzestania” przez rodziców wykonywania władzy rodzicielskiej w myśl art. 3 ust. 5 pkt 2 ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym (tak wyrok z dnia 18 grudnia 2020 r., sygn.akt I OSK 1207/20).

Wniosek z tego jest jeden i na pewno korzystny dla uprawnionych, skoro ustawodawca nie określił w ustawie czasookresów, w których opieka nad dzieckiem winna być sprawowana, to wykonywanie ogółu obowiązków spoczywających na rodzicach względem dzieci, aż do momentu śmierci np. jednego z czworga dzieci, wystarcza do nabycia prawa do emerytury „Mama 4 plus”.

Reasumując, procesu wychowywania nie można sprowadzać do wychowywania dziecka od dnia urodzenia do osiągnięcia przez nie pełnoletniości, jeśli dziecko zmarło przed osiągnięciem pełnoletniości. Prawodawca w żadnym przepisie ustawy takiego ograniczenia bowiem nie zawarł.

 

Odpowiedzialność wykonawcy za szkody na terenie budowy

Branża budowlana jest tą, w której  ryzyko występowania różnego rodzaju wypadków jest dość duże, dlatego też ustawodawca uregulował kwestie odpowiedzialności za szkody powstałe na terenie budowy. Artykuł 652 kodeksu cywilnego zawiera regulację,  zgodnie z którą jeżeli wykonawca przejął protokolarnie od inwestora teren budowy, ponosi on aż do chwili oddania obiektu odpowiedzialność na zasadach ogólnych za szkody wynikłe na tym terenie. Niniejszy wpis ma przybliżyć Państwu zasady tejże odpowiedzialności.

 

Teren budowy

Kodeks cywilny nie zawiera ustawowej definicji terenu budowy pomimo, że art. 652 statuując odpowiedzialność wykonawcy do tegoż pojęcia wprost się odnosi. Postuluje się zatem pomocnicze odwołanie się do definicji ustalonej w przepisach ustawy Prawo budowlane celem skonkretyzowania jego znaczenia, i tak art. 3 pkt 10 tejże ustawy stanowi, że za teren budowy należy uważać przestrzeń, w której prowadzi się roboty budowlane, a także przestrzeń zajmowaną przez urządzenia zaplecza budowy. Warto wiedzieć, że w orzecznictwie administracyjnym wyraźnie podkreślono, iż mimo faktu, że kwestia zaplecza budowy, jako obszaru wchodzącego w skład terenu budowy, uregulowana jest w ustawie Prawo budowlane, to i tak  odpowiedzialność za ewentualne szkody wyrządzone właścicielom nieruchomości sąsiednich przez naruszenie przepisów z zakresu odpowiedniej organizacji zaplecza budowy zasadza się na przepisach prawa cywilnego, a nie prawa administracyjnego (por. wyrok WSA w Warszawie z 23.4.2014 r., wydany w sprawie VII SA/Wa 152/14).

Należy przyjąć, że teren budowy obejmuje nie tylko miejsce rzeczywistego prowadzenia robót ale także obszar nad i pod powierzchnią tego gruntu. W doktrynie podnosi się też, że przepis art. 652 k.c. znajduje również zastosowanie do przekazania wyodrębnionych i oznaczonych części terenu budowy, na których wykonawca prowadzi samodzielnie określone roboty, a nie tylko terenu robót jako całości ( tak np. „P. Drapała [w:] Kodeks cywilny, red. J. Gudowski, t. III, 2013, s. 354).

 

Protokolarne przekazanie placu budowy wykonawcy

Ustawodawca dla przyjęcia odpowiedzialności wykonawcy za szkody na ternie budowy wyraźnie wymaga formy protokolarnego przekazania, nie precyzując jednakże w żaden sposób jak ma wyglądać rzeczony protokół. Przyjmuje się, że wskazana w art. 652 k.c. forma protokolarna to forma pisemna, zastrzeżona jako forma ad eventum czyli dla wywołania określonych skutków prawnych. Pojęcia protokołu nie należy interpretować dosłownie. Co więcej, protokolarne przejęcie terenu budowy przez kierownika budowy jest jednym z jego podstawowych obowiązków wymienionym w art. 22 Prawa budowlanego. Protokół przejęcia przez kierownika terenu budowy, o którym mowa w tym przepisie, może przybrać albo formę wpisu do dziennika budowy albo formę odrębnego dokumentu – protokołu właśnie. Trzeba zatem w tym miejscu odpowiedzieć na pytanie czy przyjęcie terenu przez kierownika jest przejęciem protokolarnym w rozumieniu art. 652 k.c. Otóż, jeżeli inwestor przeniesie na wykonawcę swój obowiązek zapewnienia objęcia kierownictwa budowy przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane to wówczas przejęcie terenu budowy przez kierownika budowy będzie wiązało się z omawianym przeniesieniem odpowiedzialności za szkody na terenie budowy na wykonawcę.

Reasumując, samo  faktyczne tylko przejęcie terenu budowy nie spowoduje, że art. 652 k.c. znajdzie zastosowanie względem wykonawcy.

 

Zakres odpowiedzialności wykonawcy

Kwestię zasad odpowiedzialności stron z tytułu nienależytego wykonania lub niewykonania zobowiązań wynikających z umowy o roboty budowlane regulują przepisy Kodeksu cywilnego, w tym art. 652 w związku z odpowiednimi przepisami o odpowiedzialności deliktowej, bardzo często z art. 435 kodeksu cywilnego lub postanowienia umowy. Zwyczajowo bowiem odpowiedzialność wykonawcy jest regulowana dość szczegółowo w umowach o roboty budowlane.

Odpowiedzialność wykonawcy określona w art. 652 k.c. obejmuje zarówno odpowiedzialność wobec osób trzecich, jak i odpowiedzialność wobec stron uczestniczących w procesie budowlanym. Dotyczy ona zarówno szkód na osobie, jak i szkód na mieniu. W nauce prawa wskazuje się, że odesłanie z art. 652 k.c. do zasad ogólnych odpowiedzialności dotyczy również reguł odnoszących się do ustalania zaistnienia, a także wysokości szkody powstałej na terenie budowy, za którą odpowiedzialność ponosi wykonawca. W przypadku szkody na mieniu wyrządzona na terenie  budowy podlega naprawieniu na zasadzie pełnego odszkodowania przewidzianej w art. 361 § 2 k.c.  (tak M. Żółtko, Odpowiedzialność wykonawcy za szkody powstałe na terenie budowy w świetle art. 652 KC, Warszawa 2021).

Jeżeli zaś chodzi o ramy czasowe odpowiedzialności wykonawcy to  okres, w którym wykonawca ponosi przedmiotową odpowiedzialność zależy od czasu realizacji umowy na roboty budowlane. Wykonawca bowiem, w myśl art. 647 k.c., odpowiada za szkody wyrządzone aż do dnia oddania przewidzianego w tej umowie obiektu.

 

Ponieważ zakres odpowiedzialności wykonawcy został określony przez ustawodawcę w treści art. 652 kodeksu cywilnego bardzo ogólnie, mam nadzieję, że udało mi się nieco przybliżyć Państwu tę problematykę.

Zmiana zakresu obowiązków pracownika

Jednym z obowiązków pracodawcy wobec pracownika jest określenie zakresu powierzonych mu obowiązków, które to obowiązki winny być kompatybilne ze stanowiskiem wskazanym w umowie o pracę. Na marginesie jedynie wspomnę, że przepisy prawa pracy nie obligują pracodawcy do przekazania pracownikowi zakresu jego obowiązków na piśmie.

Na skutek różnych zdarzeń, w trakcie trwania stosunku pracy, może zajść potrzeba zmiany zakresu obowiązków pracownika, zmiana ta może mieć zarówno charakter  istotny, jak i nieistotny.

Niniejszy wpis ma na celu przybliżenie tej tematyki, a w szczególności formy w jakiej winno dojść do zmiany zakresu obowiązków.

 

Nieistotna zmiana zakresu obowiązków pracownika

Jak wspomniałam już na samym wstępie, zmiana warunków pracy może być istotna lub nieistotna. W orzecznictwie wykrystalizowało się stanowisko, zgodnie z którym nieistotna zmiana warunków pracy mieści się w zakresie uprawnień kierowniczych pracodawcy i jest dokonywana w drodze polecenia (służbowego), które wiąże pracownika.  Przykładowo Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 listopada 1974 r., wydanym w sprawie I PR 332/74 (nadal aktualnym) stwierdził, że zmiana przez zakład pracy zakresu czynności pracownika nie stanowi istotnej zmiany warunków pracy wymagającej wypowiedzenia, jeżeli czynności, które ma wykonywać pracownik nie wykraczają poza obowiązki związane z pełnioną przez niego funkcją. Zmianą taką może być przykładowo zmiana nazwy stanowiska pracy, przeniesienie pielęgniarki z jednego oddziału na drugi w szpitalu, w którym została zatrudniona czy inna zmiana zakresu obowiązków jeżeli nie wykraczają one poza obowiązki związane z zajmowanym (umówionym) stanowiskiem (pełnioną funkcją). W jednym z wyroków za nieistotną zmianę obowiązków zastępcy głównego księgowego uznano wyłączenie z dotychczasowych zajęć czynności takich jak dekretacja dokumentów, sporządzanie arkuszy rozliczeniowych kosztów i przeprowadzanie kontroli w zakładach usługowych, natomiast włączono takie zajęcia, jak likwidacja dowodów, analizowanie, uzgadnianie i windykacja sald oraz naliczanie i ściąganie odsetek od nieterminowych zapłat.

Jeżeli pracownik odmawia akceptacji  nowego (zmienionego) zakresu czynności zgodnego z umową, a zakres zmiany jest nieistotny to odmowa ta może stanowić uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę.

Sąd Najwyższy podkreśla też, że wówczas, gdy czynności, które ma wykonywać pracownik według nowego zakresu czynności, nie wykraczają poza obowiązki związane z zajmowanym (umówionym) stanowiskiem (pełnioną funkcją), zmiana przez pracodawcę zakresu czynności pracownika, nie stanowi istotnej zmiany warunków pracy, wymagającej wypowiedzenia w trybie art. 42 kodeksu pracy  (por. wyrok z dnia 7 września 2005 r., II PK 292/04).

 

Istotna zmiana zakresu obowiązków pracownika

Inaczej będzie, gdy modyfikacji ulegać mają istotne ustalenia w zakresie rodzaju umówionej pracy, wówczas taka zmiana wymaga zgody pracownika, a w razie jej braku wypowiedzenia zmieniającego. Jeżeli zakres obowiązków nie będzie konkretyzował umówionego rodzaju pracy to mamy do czynienia ze zmianą istotną. Ustawodawca nigdzie nie definiuje istotnej zmiany zakresu obowiązków ale za taką winno się uznawać z pewnością zmianę niekorzystną z punktu widzenia interesów pracownika. Jeżeli zatem pracodawca taką zmianę chce wprowadzić, musi na to uzyskać zgodę pracownika wyrażającą się w zawarciu porozumienia zmieniającego umowę o pracę lub wręczyć pracownikowi wypowiedzenie zmieniające. Jeżeli chodzi o pierwszą formę to porozumienie zmieniające może być zawarte w dowolnej formie, choć oczywiście ze względów dowodowych zaleca się zawsze zachować formę pisemną. Jeżeli pracownik nie wyraża zgody, to pozostaje jedynie wręczenie wypowiedzenia zmieniającego. W takim przypadku pracodawca musi zachować wszystkie wymogi formalne określone art. 42 kodeksu pracy ale także musi liczyć się z ograniczeniami czy zakazami wypowiadania umów pracownikom szczególnie chronionym. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 kwietnia 2012 r., wydanym w sprawie II PK 216/11 „niedopuszczalne jest dyscyplinarne zwolnienie podwładnego za to, że nie zgodził się wykonać polecenia dotyczącego pracy rodzajowo innej niż ustalona w angażu”.

 

Każdorazowo pracodawca musi zatem ocenić czy zmiana zakresu obowiązków danego pracownika ma charakter istotny czy też nieistotny w stosunku do pracownika i na tej podstawie zdecydować czy zmiana ta może mieć miejsce w drodze wyłącznie polecenia służbowego czy też konieczne będzie wypowiedzenie takiemu pracownikowi warunków pracy.

Zapłata zadłużenia innej osoby

Nie zawsze osoba będąca dłużnikiem dokonuje wpłaty na poczet zadłużenia. Zdarza się, że dług taki jest regulowany przez członka rodziny, partnera czy współpracownika.  Warto wiedzieć czy w ogóle zapłata zadłużenia przez inną osobę jest nie tyle możliwa, ile przede wszystkim skuteczna, czy też zapłata taka nie wywołuje skutków prawnych. Przy czym nie mam tu na myśli sytuacji, w której osoba sama jest zobowiązana wobec wierzyciela do zapłaty.

Rozróżnić należy przypadki, w których osoba trzecia reguluje zadłużenie wynikające ze stosunku cywilnego i wówczas gdy uiszcza zobowiązania podatkowe.

 

Zapłata czyjegoś długu prywatnego

Ustawodawca w art. 356 § 2 kodeksu cywilnego wprowadził zasadę, że  jeżeli wierzytelność pieniężna jest wymagalna, wierzyciel nie może odmówić przyjęcia świadczenia od osoby trzeciej, chociażby działała bez wiedzy dłużnika. Jak wynika z tego przepisu, wierzyciel nie możliwości odmowy przyjęcia takiej zapłaty. Nie ma żadnego znaczenia to czy osoba trzecia działa za wiedzą bądź przyzwoleniem dłużnika czy też bez jego świadomości i akceptacji. Zasada ta nie dotyczy natomiast wierzytelności niewymagalnych. Zapłaty tych przez inne osoby niż dłużnik, wierzyciel przyjmować już nie musi.

Co bardzo istotne,  wraz z wygaśnięciem wierzytelności, wygasają związane z nią prawa uboczne, jak na przykład zastaw i poręczenie. Jeżeli wierzyciel nie przyjmie zapłaty (odmówi przyjęcia gotówki czy odeśle zwrotnie środki otrzymane przelewem bankowym) to sam popada w zwłokę.

Przepis ten znajduje zastosowanie wobec świadczeń alimentacyjnych (patrz uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego  z 24.05.1990 r., III CZP 21/90), a także w stosunku do wierzytelności spółki z o.o. z tytułu udziałów pokrywanych wpłatami gotówkowymi, gdzie wpłaty może dokonać przykładowo inny wspólnik.

Inna natomiast będzie sytuacja na gruncie prawa pracy. W tym przypadku w judykaturze zarysowało się stanowisko, że komentowany art. 356 § 2 kodeksu cywilnego nie ma zastosowania do wynagrodzenia za pracę, ponieważ szczególne właściwości tego świadczenia oraz zasady prawa pracy zwłaszcza ochrona wynagrodzenia za pracę, wykluczają takie zastosowanie  (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2014 r., wydany w sprawie o sygn.akt I PK 157/13).

 

Zapłata podatku przez inny podmiot

Zupełnie inaczej ustawodawca ukształtował kwestię zapłaty podatku przez osobę trzecią. Mianowicie, art. 62 b § 1 Ordynacji podatkowej stanowi, że zapłata podatku może nastąpić także przez:

–  małżonka podatnika, jego zstępnych, wstępnych, pasierba, rodzeństwo, ojczyma i macochę;

– aktualnego właściciela przedmiotu hipoteki przymusowej lub zastawu skarbowego, jeżeli podatek zabezpieczony jest hipoteką przymusową lub zastawem skarbowym;

– inny podmiot, w przypadku gdy kwota podatku nie przekracza 1000 zł.

W prawie podatkowym bowiem obowiązuje zupełnie odmienna zasada niż w prawie cywilnym, a precyzyjnie regułą jest, że zobowiązanie podatkowe powinno zostać spełnione przez podatnika, zaś zapłata podatku przez inny podmiot nie jest skuteczna i nie powoduje nieistnienia obowiązku, z wyjątkiem przypadków wymienionych powyżej. Potwierdza to wiele orzeczeń sądów administracyjnych, których przykładem może być choćby wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 14 grudnia 2018 r., sygn.akt I SA/Łd 510/18, w którym skład orzekający wyraźnie zaakcentował, że co do zasady zapłata podatku przez inny podmiot – niezależnie od ewentualnych porozumień istniejących pomiędzy tym podmiotem a podatnikiem – nie jest skuteczna i nie powoduje wygaśnięcia zobowiązania podatkowego (z wyjątkiem przypadków określonych w art. 62b Ordynacji podatkowej).

Wolą ustawodawcy jest to aby zobowiązanie podatkowe miało charakter ściśle osobisty, którego nie można przenosić na osobę trzecią.

Jeżeli wpłacającym jest osoba bliska wobec podatnika lub osoba odpowiedzialna rzeczowo z tytułu hipoteki lub zastawu, wówczas wysokość zobowiązania z tytułu podatku nie ma żadnego znaczenia. Limit wysokości, w jakiej osoba trzecia dokonuje zapłaty podatku za podatnika, dotyczy zaś innych osób trzecich np. biura rachunkowego świadczącego usługi na rzecz podatnika. Biuro rachunkowe może jednak dokonać technicznej czynności tj. wpłaty środków podatnika, przez niego wręczonych,  w kasie organu podatkowego.

Aby skutecznie dokonać zapłaty należności za podatnika konieczne jest w takiej sytuacji wskazanie takiej okoliczności na dowodzie zapłaty.

Zapłata podatku przez osobę trzecią w warunkach określonym przepisem art. 62 b § 1 Ordynacji podatkowej skutkować będzie wygaśnięciem zobowiązania podatkowego podatnika. Natomiast zapłata przez inną osobę niż wymieniona w przepisie bądź powyżej kwoty 1.000,00 zł nie będzie tego skutku wywoływać.

W doktrynie podnosi się, że pomimo tego, iż przepis zawiera w swoim brzmieniu jedynie zwrot „zapłata podatku” to jednak znajdzie on zastosowanie także w odniesieniu do kwoty zaległości podatkowych wraz z odsetkami (tak L.Etel, Ordynacja podatkowa. Komentarz).

Egzekucja z wynagrodzenia za pracę oraz egzekucja świadczeń z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych

Poza typowym wynagrodzeniem niejednokrotnie pracownik otrzymuje od pracodawcy także inne świadczenia pieniężne, mam tu na myśli choćby różnego rodzaju dopłaty z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, które mogą podlegać egzekucji sądowej lub administracyjnej.

Ponieważ wynagrodzenie może być zarówno świadczeniem periodycznym, jak też przybrać postać na przykład dodatkowej jednorazowej nagrody warto wiedzieć jakie składniki są traktowane jako wynagrodzenie pracownika i jak może przebiegać ich egzekucja.

 

Egzekucja z wynagrodzenia za pracę

Do egzekucji z wynagrodzenia za pracę komornik przystępuje przez jego zajęcie. Na piśmie komornik zawiadamia dłużnika, że do wysokości egzekwowanego świadczenia i aż do pełnego pokrycia długu, nie wolno mu odbierać wynagrodzenia poza częścią wolną od zajęcia ani rozporządzać nim w żaden inny sposób. Zakres i warunki dokonywania potrąceń z wynagrodzenia pracownika regulują przepisy art. 87–91 kodeksu pracy. Przepisy te określają zamknięty katalog należności podlegających potraceniu bez zgody pracownika, określają kolejność potrąceń i zakreślają granice, w jakich potrącenia są dopuszczalne.

W niniejszym wpisie chciałabym przybliżyć co konkretnie podlega ochronie w ramach przywołanych wyżej przepisów. Najprościej rzecz ujmując, ochronie wynagrodzenia w zakresie potrąceń podlegają wszystkie składniki wynagrodzenia za pracę, stałe i dodatkowe, niezależnie od ich formy (gotówkowa lub w naturze) oraz częstotliwości wypłaty (miesięczne lub za okresy dłuższe).

Warto wyjaśnić w tym miejscu jakie wypłacane pracownikom świadczenia stanowią szeroko pojęte wynagrodzenie za pracę, przepisy nie zawierają bowiem żadnego enumeratywnego katalogu składników wynagrodzenia pracownika.  Z tego też względu  istotną rolę w zakresie wykładni tego pojęcia pełni liczne, choć w niektórych kwestiach, niejednolite orzecznictwo. I tak, w ocenie sądów, składnik wynagrodzenia stanowi nagroda jubileuszowa. Takie stanowisko wybrzmiało m.in. w treści wyroku Sądu Najwyższego  z dnia 19 lutego 2004 r., wydanego w sprawie o sygn.akt I PK 217/03 oraz w wyroku z dnia 25 listopada 1982 r. w sprawie I PRN 118/82. W konsekwencji Sąd uznał, iż nagroda jubileuszowa podlega ochronie przed potrąceniami, w tym w ramach toczącej się egzekucji, tak jak standardowe wynagrodzenie. Podobne stanowisko judykatura prezentuje w zakresie odpraw emerytalnej, rentowej czy np. ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. Także i te świadczenia podlegają kodeksowej ochronie przed ich nieograniczonym zajęciem w egzekucji komorniczej.

Z kolei rekompensata pieniężna, jaką na podstawie umowy zawartej z pracodawcą ma otrzymać pracownik w razie zwolnienia go z innych przyczyn niż dyscyplinarne, która wykracza poza to co przewiduje kodeks pracy – nie jest wynagrodzeniem, a zatem nie podlega ochronie przewidzianej w omawianych przepisach. Jak ocenił Sąd Najwyższy odprawa (odszkodowanie umowne) nie ma charakteru wynagrodzenia za pracę ani nawet charakteru świadczenia zbliżonego do wynagrodzenia za pracę. Nie stosuje się zatem do niej przepisów Kodeksu pracy o wynagrodzeniu za pracę lub innych świadczeniach związanych z pracą (por. wyrok z dnia 6 września 2005 r., sygn.akt I PK 10/05).

Wynagrodzeniem za pracę nie jest także ryczałt należny pracownikowi z tytułu używania własnego samochodu.

Przy tej okazji warto zaznaczyć, że dopóki zajęcie nie zostanie odwołane przez organ egzekucyjny, należności wypłacane po ustaniu zatrudnienia również pozostają pod ochroną wynikającą z przepisów ustawy  Kodeks pracy, w tym zakresie egzekucji komorniczej.

 

Egzekucja ze świadczeń z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych

Świadczenia z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych nie są wynagrodzeniem nawet przyjmując szeroką wykładnię tego pojęcia. Nie są one gratyfikacją za świadczoną przez pracownika pracę. W ocenie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej jedynym kryterium przyznania wsparcia z przedmiotowego funduszu jest sytuacja osobista (materialna, rodzinna) pracownika i jego rodziny, a nie ocena jego pracy. Nie kwalifikują się więc pod ochronę, jaką daje kodeks pracy poprzez stosowanie m.in. kwot wolnych od zajęć.

Także w ocenie sądów wypłaty z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych nie są objęte ochroną przed potrąceniami ale zajęcie egzekucyjne wynagrodzenia za pracę, którego podstawę stanowi art. 881 kodeksu postępowania cywilnego nie obejmuje innych świadczeń ze stosunku pracy niebędących wynagrodzeniem za pracę. Jeżeli przedmiotem zajęcia egzekucyjnego jest wynagrodzenie za pracę, a dodatkowo pracownikowi ma zostać wypłacone dofinansowanie do wypoczynku typu „wczasy pod gruszą” z  zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, pracodawca otrzymawszy od komornika takie zajęcie, zobowiązany jest wypłacić pracownikowi wynagrodzenie za pracę potrącone zgodnie z zasadami określonymi w rozdziale II Działu III Kodeksu pracy oraz przyznane świadczenie z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych (tak wyrok WSA w Bydgoszczy z 27.2.2018 r.II SA/Bd 1181/17).

Czy oznacza to, że tego rodzaju dofinansowanie z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych  nie może zostać zajęte w postępowaniu egzekucyjnym? Nic bardziej mylnego, świadczenia te mogą być przedmiotem egzekucji ale w innym trybie. Precyzyjniej środki tego rodzaju stanowią inne wierzytelności egzekwowane na mocy art. 895 i nast. kodeksu postępowania cywilnego. Jeżeli zatem obok wynagrodzenia za pracę, komornik dokona także zajęcia innych wierzytelności przysługujących pracownikowi od pracodawcy, zajęciem tym będą objęte także wierzytelności z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.

Świadczenia socjalne podlegają egzekucji do pełnej wysokości, bez stosowania żadnych limitów ochronnych. Jeżeli komornik dokona zajęcia na podstawie art. 895 i nast. kodeksu postępowania cywilnego pracodawca obowiązek przekazania zajętych świadczeń komornikowi.

 

Podsumowując, komornik może egzekwować świadczenia socjalne z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Zajęcie wynagrodzenia za pracę, które dotyczy tak periodycznego wynagrodzenia za pracę, jak i wynagrodzenia za prace zlecone oraz nagród i premii przysługujących dłużnikowi za okres jego zatrudnienia, nie rozciąga się automatycznie na środki z funduszu. Z kolei  dla świadczeń z funduszu ustawodawca nie przewidział żadnych limitów potrąceń.

 

Wypłata wynagrodzenia za pracę innej osobie niż pracownik

Obowiązkiem każdego pracodawcy jest zapłata pracownikowi wynagrodzenia za wykonaną pracę. Wynagrodzenie to jest w sposób szczególny chronione przez ustawodawcę, albowiem pracownik nie może się go zrzec ani przenieść prawa do swojego wynagrodzenia na inną osobę. Celem niniejszego wpisu jest wyjaśnienie kiedy możliwa jest wypłata wynagrodzenia innej osobie niż pracownik lub na rachunek bankowy innej osoby.

 

Forma wypłaty wynagrodzenia

Zgodnie z treścią 86 §  3 kodeksu pracy wypłata wynagrodzenia jest dokonywana na wskazany przez pracownika rachunek płatniczy, chyba że pracownik złożył w postaci papierowej lub elektronicznej wniosek o wypłatę wynagrodzenia do rąk własnych. Co istotne, pracownik może zawsze cofnąć wniosek o wypłatę wynagrodzenia do rąk własnych i podać numer rachunku płatniczego dla dokonywania wpłat wynagrodzenia. Do stycznia 2019 r. zasada była odwrotna tj. obowiązek wypłacenia wynagrodzenia mógł być spełniony w inny sposób niż do rąk pracownika, m.in. wówczas gdy  pracownik uprzednio wyraził na to zgodę na piśmie.

 

Wypłata wynagrodzenia pełnomocnikowi pracownika

Zakaz przenoszenia prawa do wynagrodzenia za pracę nie oznacza, że pracownik nie może ustanowić pełnomocnika do odbioru wynagrodzenia. Jest to rozwiązanie jak najbardziej dopuszczalne. Pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie i precyzyjnie wskazywać osobę pełnomocnika. Nie ma przeszkód aby było to pełnomocnictwo jednorazowe ale oczywiście może zostać też udzielone na dłuższy czas, a nawet bezterminowo. W doktrynie podnosi się, że udzielając pełnomocnictwa do odbioru wynagrodzenia pracownik nie przenosi na inną osobę prawa do wynagrodzenia, gdyż nie upoważnia jej do swobodnego dysponowania ­wynagrodzeniem, a jedynie do jego odbioru.

Pełnomocnictwo do odbioru wynagrodzenia może oczywiście też zostać odwołane przez pracownika, co do zasady może to nastąpić w dowolnej formie, w tym także ustnej. Zgodnie bowiem ze stanowiskiem m.in. Sądu Apelacyjnego w Warszawie wyrażonym w wyroku z dnia 20 stycznia 2015 r., sygn.akt VI ACa 200/14 przepisy kodeksu cywilnego nie zastrzegają żadnej formy odwołania pełnomocnictwa przez mocodawcę, nawet w sytuacji gdy forma taka była zastrzeżona dla udzielenia pełnomocnictwa. Może ono nastąpić, co do zasady, w formie dowolnej, w tym także w sposób dorozumiany. Oczywiście, z punktu widzenia ochrony interesów pracodawcy, lepiej takie oświadczenia otrzymywać na piśmie.

 

Wypłata wynagrodzenia na rachunek innej osoby

Podobnie jak w przypadku pełnomocnika także i w tym zakresie pracownik ma prawo do wskazania rachunku bankowego innej osoby w celu wypłaty wynagrodzenia. W interesie pracodawcy jest dokładne wyjaśnienie czy pracownik nie zamierza aby przenieść prawa do wynagrodzenia na inną osobę. Pracodawca, który wypłaci wynagrodzenie zgodnie z pełnomocnictwem udzielonym przez pracownika albo na konto upoważnionej osoby, nie odpowiada za niewywiązanie się przez pełnomocnika/właściciela konta z przekazania mu wynagrodzenia. Pracownikowi przysługuje wówczas roszczenie wobec pełnomocnika ze stosunku pełnomocnictwa bądź żądanie zwrotu przewłaszczonej kwoty od właściciela rachunku, nie może on natomiast domagać się ponownej wypłaty wynagrodzenia od pracodawcy.

 

Wypłata wynagrodzenia współmałżonkowi pracownika

Polskie ustawodawstwo dopuszcza możliwość także zapłaty wynagrodzenia innej osobie, bez zgody pracownika. Wyjątek ten przewidziany jest  w przepisach ustawy Kodeks Rodzinny i opiekuńczy. Precyzyjniej art. 28  §  1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanowi, że jeżeli jeden z małżonków pozostających we wspólnym pożyciu nie spełnia ciążącego na nim obowiązku przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, sąd może nakazać, ażeby wynagrodzenie za pracę albo inne należności przypadające temu małżonkowi były w całości lub w części wypłacane do rąk drugiego małżonka. Niemożliwe jest zastosowanie powyższej  normy gdy małżonkowie nie pozostają we wspólnym pożyciu ale nakaz wypłaty wynagrodzenie małżonkowi pracownika jest skuteczny nawet po ustaniu wspólnego pożycia małżonków. Sąd może jednak na wniosek każdego z małżonków uchylić lub zmienić nakaz.

Zgodnie z brzmieniem nadal aktualnej uchwały Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn.akt III CZP 91/86 nakazanie wypłacania wynagrodzenia za pracę  obejmuje zarówno płacę zasadniczą, jak i wszelkie dodatki, dopłaty i ekwiwalenty pieniężne, oraz rent, emerytur, a także wszelkich stałych i powtarzających się świadczeń albo innych należności.

Drugim przepisem tego rodzaju jest art. 29 k.r.o., który stanowi, że w razie przemijającej przeszkody, która dotyczy jednego z małżonków pozostających we wspólnym pożyciu, drugi małżonek może za niego działać w sprawach zwykłego zarządu, w szczególności może bez pełnomocnictwa pobierać przypadające należności, chyba że sprzeciwia się temu małżonek, którego przeszkoda dotyczy. Względem osób trzecich sprzeciw jest skuteczny, jeżeli był im wiadomy.  Tym samym w sytuacjach takich jak np. choroba pracownika jego współmałżonek ma legitymację do pobierania wynagrodzenia za pracę. Wypłata wynagrodzenia małżonkowi jest co do zasady dopuszczalna wyjątkowo, choć może się powtarzać.

Warto pamiętać, iż nie jest w tym wypadku wymagalne jakiekolwiek, nawet pisemne  upoważnienie współmałżonka do odbioru wynagrodzenia.

 

Wypłata wynagrodzenia nieupoważnionej osobie nie powoduje wygaśnięcia obowiązku zapłaty wynagrodzenia pracownikowi dlatego rolą pracodawcy powinno być wyjaśnienie oraz pozyskanie niezbędnego dokumentu do wypłaty wynagrodzenia w inny sposób niż na rachunek pracownika.

 

Zmiana rezydencji podatkowej w trakcie roku podatkowego

Rezydencja podatkowa w Polsce oznacza co do zasady podleganie nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu w naszym kraju. Kwestie związane z rezydencją podatkową, w szczególności jakie kryteria o niej decydują,  omówiłam szczegółowo we wpisie: Rezydencja podatkowa w Polsce Kielce | Radca prawny Kielce – Katarzyna Siwiec

Obecnie chciałabym przybliżyć problemy związane ze zmianą rezydencji podatkowej w trakcie roku podatkowego, albowiem sytuacje tego rodzaju zdarzają się dość często.

Czy zmiana miejsca zamieszkania podatnika oznacza zmianę rezydencji podatkowej?

Jeżeli podatnik zmieni w trakcie trwania roku podatkowego swoją rezydencję podatkową bo zmieni miejsce swojego zamieszkania na inne państwo przenosząc za granicę ośrodek interesów życiowych, to skutkiem tego będzie to, że przestanie podlegać nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu w Polsce od dnia tej zmiany. Nie chodzi tu jednak nawet o kilkuletnią zmianę miejsca zamieszkiwania spowodowaną chociażby wykonywaniem pracy poza granicami Rzeczpospolitej, jeżeli ośrodek interesów życiowych podatnika jak na przykład pozostawiona w Polsce najbliższa rodzina, nadal pozostawać będzie na terytorium kraju. Samo administracyjne wymeldowanie się z dotychczasowego adresu zamieszkania nie oznacza automatycznie, że zmienia się rezydencja podatkowa podatnika. Aby zmieniła się rezydencja podatkowa konieczne jest przeniesienie ośrodka interesów życiowych za granicę. Jeżeli wraz ze zmianą miejsca zamieszkania podatnik przenosi całą swoją działalność osobistą, towarzyską, gospodarczą do innego kraju to jednocześnie zmienia rezydencję podatkową. Może zdarzyć się jednak i tak, że miejsce zamieszkania podatnik zmienia znacznie wcześniej niż rezydencja podatkowa bo ta zostanie odsunięta w czasie do momentu przesiedlenia się tam także małżonka i dzieci podatnika. Każdy przypadek, z uwagi na różnorodność okoliczności faktycznych należy oceniać indywidualnie.

 

Czy widniejące miejsce zamieszkania w Polsce ma wpływ na ustalenie rezydentury podatkowej w Polsce?

Nierzadkie bywają przypadki kiedy podatnik przenosząc ośrodek interesów życiowych za granicę nie dokona zgłoszenia zmiany miejsca zamieszkania w urzędzie skarbowym. Tytułem wyjaśnienia, zgłoszenia takiego podatnik winien dokonać przy pomocy druku zgłoszenia aktualizującego ZAP-3, ewentualnie za pomocą innego dokumentu służącego wykonaniu obowiązków podatkowych. W efekcie w urzędzie skarbowym nadal figuruje jego adres zamieszkania w Polsce, podczas gdy w rzeczywistości jest on rezydentem podatkowym innego kraju. O tym gdzie podatnik podlega nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów decydują okoliczności faktyczne, a nie fakt zgłoszenia aktualizującego bądź nie do urzędu skarbowego. Prawidłowość tego rozumowania potwierdziły organy skarbowe w interpretacji indywidualnej z dnia 28 stycznia 2021 r., nr  0112-KDIL2-1.4011.827.2020.2.JK wprost formułując pogląd, że na rezydencję podatkową podatnika nie ma wpływu złożenie do urzędu skarbowego zgłoszenia aktualizacyjnego o aktualnym miejscu zamieszkania, a decyduje o tym faktyczne zamieszkiwanie.

 

Rezydencja podatkowa w Polsce przez część roku

Choć przepisy prawa podatkowego nie regulują tej kwestii dopuszcza się posiadanie w Polsce rezydencji podatkowej jedynie przez pewną część roku podatkowego. Aby wyjaśnić tę kwestię najprościej posłużyć się przykładem opisanym w doktrynie, a więc „…przykładowo podatnik opuszczający Polskę w drugiej połowie roku, którego pobyt na terytorium kraju przekroczył 183 dni w roku podatkowych, będzie uznany za polskiego rezydenta podatkowego za cały rok. Jeżeli jednak od dnia wyjazdu z Polski i przeniesienia za granicę ośrodka interesów życiowych podatnik uzyska status rezydenta podatkowego w innym państwie, z którym Polskę łączy umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania oparta na treści KM OECD, to w wyniku zastosowania reguł kolizyjnych osoba ta będzie podlegała nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu w Polsce wyłącznie za okres od 1 stycznia danego roku do dnia wyjazdu z Polski. Jeżeli w związku z wyjazdem osoba ta nie uzyskałaby statusu rezydenta podatkowego innego państwa, to należy liczyć się z tym, że polskie organy podatkowe uznają taką osobę za podlegającą nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu w Polsce za cały rok” (tak R. Sidorowicz Rezydencja podatkowa osób fizycznych – wybrane aspekty na tle praktyki organów podatkowych i sądów administracyjnych”.  Tożsame stanowisko zarysowało się w praktyce, w interpretacji indywidualnej z dnia 21 stycznia 2015 r., nr IPPB4/415-850/14-2/JK2 organ podatkowy uznał przykładowo, że od stycznia do marca 2014 r. tj. dnia wyjazdu do Arabii Saudyjskiej podatnik posiadał miejsce zamieszkania w Polsce i podlegał w tym okresie w Polsce nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu, a od dnia wyjazdu obowiązkowi temu w Arabii Saudyjskiej. Tak więc na bazie powyższego uznać należy, że nawet przeniesienie ośrodka interesów życiowych poza Polskę przed upływem 183 dni nie oznacza, że podatnik podlega w Polsce jedynie ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu.

Puentując, w roku, w którym nastąpiła zmiana rezydencji podatkowej podatnik mający dotychczas nieograniczony obowiązek podatkowy w Polsce powinien w zeznaniu podatkowym wykazać wszystkie dochody bez względu na miejsce położenia źródeł przychodów, uzyskane za czas gdy miał polską rezydencję podatkową, a także dochody osiągnięte na terenie Polski już po zmianie rezydencji z racji posiadania tu ograniczonego obowiązku podatkowego.